Wykop w kosmos

Szczerze mówiąc, nie korzystałem nigdy z Wykop.pl. Jakoś nie przemawia do mnie serwis agregujący masy newsów z różnych miejsc, wpisy na blogach, itp. Jawi mi się raczej jako jeden wielki śmietnik i miejsce do spamowania :-). Jednak poprzedni wpis na moim blogu został “wykopany”, czyli wrzucony do Wykop.pl i nagle poczułem - a raczej naocznie zobaczyłem - siłę tego serwisu. Blog, na który zaglądało zaledwie kilkanaście osób dziennie (głównie moich znajomych), nagle zanotował ponad 3,500 unikalnych użytkowników jednego dnia, nagle pojawiły się jakieś komentarze, coś zaczęło się dziać. Oczywiście, tak duża liczba użytkowników skończyła się już następnego dnia, jednak spadła nie do wartości “sprzed wykopania”, a ponad dziesięciokrotnie wyższej - obecnie na blogu pojawia się ponad 300 osób dziennie. Wow.

analytics.jpg

Zmusiło mnie to do przyjrzenia się bliżej serwisowi (a także jego zagranicznym odpowiednikom - przede wszystkim Digg.com). Dla tych, którzy przespali ten kawałek internetu:

  1. Użytkownicy dodają dowolne newsy (linki do stron internetowych z newsami, artykułami, wpisami na blogach, itp.)
  2. Pozostali użytkownicy je oceniają w tzw. Wykopalisku (wykopują lub zakopują)
  3. Jeżeli news dostanie powyżej jakiejś liczby punktów (na chwilę obecną 65 punktów) - trafia na stronę główną serwisu i na stronę odpowiedniego działu (jest “publikowany”).

Oczywiście do tego dochodzi element społecznościowy - zdobywa się punkty za dodanie najlepszych materiałów, jest ranking, itp. Całość wbrew pozorom całkiem nieźle działa - na tyle nieźle, że zakładkę Technologie dodałem sobie do bookmarków. Oczywiście, większość pojawiających się tekstów to absolutne śmieci (nawet te wysoko oceniane), jednak zdarza się sporo perełek, które można z tego wyłowić, a na które trudno byłoby normalnie trafić (chyba, że mamy czas, aby codziennie przejrzeć kilkadziesiąt blogów i kilkadziesiąt kolejnych stron branżowych).

Mimo wszystkich ewentualnych zastrzeżeń, uważam Wykop za fajne miejsce - jednak przede wszystkim od strony marketingowej. Jeżeli chcemy wypromować swoją witrynę, firmę, bloga - jest to świetny sposób, aby to zrobić. Nie jest to jednak łatwe i wymaga sporego wysiłku - trzeba pisać naprawdę ciekawe notki, tworzyć treści, które inni użytkownicy ocenią jako przydatne. Można sobie pomóc krzykliwym tytułem czy wysłaniem linka “wykopującego” do znajomych, ale bez interesującej zawartości same sztuczki nie wystarczą. A z interesującej i ciekawej treści - nawet jeżeli tworzonej tylko w ramach autopromocji - skorzystamy wszyscy :-)

Zostaw swój komentarz