Archive for styczeń, 2008

Vista z WiFi - problem z DHCP

czwartek, styczeń 31st, 2008

Jeżeli masz tego wyjątkowego pecha posiadać Vistę na laptopie, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że masz problemy z siecią bezprzewodową. Standardowo montowane w wielu komputerach HP/Dell sieciówki wi-fi Intel 3945ABG mają skopane sterowniki, które powodują, że komputer nie pobiera adresu IP z serwera DHCP: Przy ustawieniu “Uzyskaj adres IP automatycznie” dostajemy enigmatyczny komunikat “Sieć niezidentyfikowana” i brak połączenia z internetem.

Wczoraj walczyłem z tym kilka godzin, podejrzewając nieszczęsny router albo jakiś mój błąd (dopiero od kilku dni mam Vistę), instalując nowsze sterowniki, itp. Wszystko na nic - tylko ustawienie statycznego IP rozwiązywało problem. Oczywiście to żadne rozwiązanie - korzystam z laptopa w wielu miejscach i każde ma inną pulę adresów IP, wpisywanie ich ręcznie za każdym razem nie wchodzi w grę - prędzej wyrzuciłbym Vistę przez okno i zainstalował XP.

Jak się okazuje, Microsoft zna problem i opisuje go na swojej stronie: http://support.microsoft.com/kb/928233/en-us. Krótkie tłumaczenie samego rozwiązania:

  1. Klikasz Start, potem Uruchom, wpisujesz regedit
  2. Aby znaleźć tzw. GUID (identyfikator) swojej bezprzewodowej karty sieciowej - w drzewie po lewej rozwijasz gałąź: HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE
    \Microsoft\Windows NT\Current Version\NetworkCards\
    i tam szukasz parametru ServiceName wśród wszystkich zainstalowanych kart sieciowych (zwykle dwóch). W przykładzie poniżej to ciąg zaczynający się od EAA65609-5D7D-… (wystarczy zapamiętać tylko pierwsze kilka znaków)

  3. Teraz rozwijasz gałąź HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\
    \Services\Tcpip\Parameters\Interfaces\{GUID}
    gdzie GUID to właśnie zapamiętany ciąg znaków

  4. Wyszukujesz i ustawiasz dwa parametry:
    DhcpConnEnableBcastFlagToggle ustawiasz na 1
    DhcpConnForceBroadcastFlag ustawiasz na 0

    Jeżeli takie parametry nie istnieją, należy je dodać (jako wartość DWORD):

    Po wpisaniu nazwy, klikamy dwukrotnie na nazwę, aby ustawić jej wartość:

    Ustawiamy wartość odpowiednio na 0 lub 1:

  5. Voila!

Dzięki Danesh za hinta!

EDIT 03.09.2008: Z powodu sporej liczby pytań - zarówno na email jak i w komentarzach - zaktualizowałem instrukcję o bardziej szczegółowe opisy oraz screenshoty.

Gry komputerowe, Simsowie i zagubione cd-keye

czwartek, styczeń 10th, 2008

Parę lat temu, gdy zaczynaliśmy z REBEL.pl, w ofercie sklepu mieliśmy też gry komputerowe. Po paru miesiącach zupełnie z nich zrezygnowaliśmy - nie bez sprzeciwu, ponieważ idee fix Piotra (właściciela) było zebranie w jednym miejscu wszystkich gier (stąd “Centrum gier” w nazwie).

Jednym z najważniejszych czynników powodujących zamknięcie tego działu (poza dosyć skomplikowaną logistyką) byli klienci… i premiera The Sims 2 ;).

Przede wszystkim praktycznie codziennie dostawaliśmy zapytania - na gg, e-mail, itp. w stylu ”Kupiłem u Was grę XXX i zgubiłem CD-Key, czy możecie mi przysłać nowy?” - naiwność ludzka nie zna granic. Oczywiście taki “klient” zapytany o numer zamówienia wymyślał jakąś totalną głupotę (zapomniałem, zgubiłem, jestem z domu dziecka) lub nagle znikał. Niektórzy wręcz posuwali się do zastraszenia - jakie to instytucje i sądy powiadomią i jakim beznadziejnym sklepem jesteśmy.

Sims 2Dodatkowo Simsy… Miłośnicy Simsów to osobna kategoria ludzi. Jej najczęstszym przedstawicielem jest nastoletnia fanka, która o “sffoih koffanych simach” musi napisać wszędzie i każdemu. Pod produktem “The Sims 2″ pojawiały się najbardziej kuriozalne komentarze - jak “kocham simy”, “kto z pścimia dolnego gra w simy, napiszcie, buziaki”, “zapraszam na mojego blogaska o simach!”, itp., które musieliśmy regularnie kasować. Najciekawsze teksty, które dosyć regularnie się pojawiały dotyczyły ceny. Nowa gra kosztuje (wciąż, po ponad 3 latach) około 130 zł. Simsy jednak pisały “kto by chciał przepłacać, ja kupiłam od kolegi za 15 zł”… Dodatkowo, poza standardowymi pytaniami o “zagubiony cd-key” regularnie pojawiały się pytania czy wręcz “reklamacje”, że w grze nie można budować… Ówczesna piracka wersja miała właśnie ten feler, że budowanie było zablokowane. Takie szczere deklaracje, podpisane pełnym imieniem, nazwiskiem i e-mailem, wprawiały nas w osłupienie :-).

Takich domorosłych Simsów-piratów było całe mnóstwo, kilkunastokrotnie więcej niż w przypadku jakiejkolwiek innej gry. W pewnym momencie zaczęliśmy do nich wysyłać standardowy e-mail, brzmiący mniej więcej tak:

Pani e-mail (komentarz) wraz ze wszystkimi danymi pozwalającymi na identyfikację nadawcy (adres IP, host, ISP) został przekazany do Komendy Głównej Policji, Wydziału Przestępczości Komputerowej, z pewnością tamtejsi oficerowie pomogą w rozwiązaniu problemu. Życzymy miłego dnia.

Wśród Simsów wybuchała panika. Jeżeli taki tekst dostawali na GG - natychmiast byłem zablokowany a ten użytkownik niedostępny. Przy e-mailach często otrzymywaliśmy płaczliwe prośby o litość - ja nie wiedziałam, to ostatni raz, nie chciałam, jestem z domu dziecka… Cóż, może to była z naszej strony trochę sadystyczna zabawa :), jednak dostarczała nam sporo radości.